Ciastka owsiane, tym razem z suszonymi śliwkami. Podobnie jak w ciasteczkch owsianych "I" dodałam do nich żurawiny. Są nieco inną wersją "owsianych 1." Też są kruche, ale śliwka nadaje im nieco innego smaku.
Kiedy widać dno w naszym pudełku na ciacha, już wszyscy wiedzą, że szykuje się nowa masowa produkcja :)
Zawsze podwajam przepis, dobrze się przechowują i starczają na długo.
210g mąki pszennej1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka soli
150g płatków owsianych
150g masła
100g brązowego cukru
100g cukru pudru
2 jajka
75g suszonej żurawiny
100g suszonych śliwek
100g zmielonych migdałów/orzechów
Przygotowanie:
W misce zmieszać mąkę, proszek do pieczenia, płatki owsiane i sól.Masło i cukier (dwa rodzaje) utrzeć na gładką masę. Do masy dodać jajka
Połączyć obie masy. Dodać zmielone migdały/orzechy, następnie posiekaną żurawinę i śliwkę. (Żurawinę wrzuciłam do robota kuchennego, posiekał mi na małe kawałki. Nie radzę wrzucać tam śliwki, bo zrobi się niezła papka :D)
Całość wstawić do zamrażalnika na 10-15 minut.
Łyżką uformować z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego, ułożyć na papierze do pieczenia i przygnieść aby były płaskie.
Piec w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut, aż staną się złociste.
Poczekać aż ciasteczka wystygną i delikatnie zdjąć je z blachy.
Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.








Wielbię takie ciasteczka i piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńuwielbiam ciastka owsiankowe
OdpowiedzUsuń