oszukane jajka na słodko


Kolejna propozycja na wielkanocny stół, lubimy przecież niespodziankować :) Nie są trudne w wykonaniu, ale z pewnością przyda się Wam ostry nóż. Stało się, że nie jestem w posiadaniu takiego super profesjonalnego sprzętu, więc jajka się troszkę ułamały. Jeśli czekolada nie ułamie się idealnie prosto przecież nie musimy nikomu mówić, tak miało być, prawda? Chyba to dobrze, że każdy nóż jaki mamy w domu jest niesamowicie tępy, przynajmniej nawet jakbym bardzo chciała to się nie skaleczę :D  Czekoladowe oszukańce przygotowałam jak nie było nikogo w domu, a kiedy wszyscy przyszli, musieli zajrzeć co tam ciekawego zrobiłam i porozlewali mi żółtka. A były idealnie równiótkie. I weź coś w domu zrób. Dobrze, że była to tylko próba, przed wielkim występem w niedzielę :) A jeśli o tym mowa, jako że niedługo Wielkanoc chciałam podzielić się z Wami kilkoma przepisami, ale ostatecznie postanowiłam nie bawić się w pieczenie mazurków, babek, czy paschy przed świętami i nie robić z kuchni pobojowiska. Zostawiam Wam oszukane jaja, króliczkowe cupcakesy, czy sernik z pięknymi wzorkami, który jeszcze nigdy mi się nie nie udał.



Składniki (na 6 jajek):

6 pustych czekoladowych jaj
300 gram serka waniliowego - ja użyłam danio, można dosłodzić
pół łyżeczki żelatyny
ociupinę gorącej wody
2 kostki białej czekolady*
szczypta żółtego barwnika w proszku*
ostry nóż




Przygotowanie:

Ostrym nożem nacinamy czekoladowe jajeczka, wyłamujemy czapeczki. Żelatynę rozpuszczamy w minimalnej ilości gorącej wody. Zostawiamy do ostygnięcia. Jak przestygnie mieszamy dokładnie z serkiem waniliowym, masą wypełniamy jajka. Umieszczamy je w lodówce. Zostawiamy do zastygnięcia, chociaż na trochę, żeby żółtko się nie rozlało.
Przygotowujemy żółtka: szczyptę żółtego barwnika rozpuszczamy w pół łyżeczki wody. Rozpuszczamy białą czekoladę, można dodać kilka kropel mleka. Następnie mieszamy z żółtym barwnikiem i malujemy żółtka. Voila! Przechowujemy w lodówce.

*Uwagi:  zamiast tak przygotowanych żółtek możemy użyć brzoskwini w z puszki, które ładnie wycinamy, albo po prostu konfitury morelowej/brzoskwiniowej.




Englsh version:
6 chocolate eggs
300 grams vanilla yogurt
1/2 teaspoon gelatin
hot water
2 squares white chocolate
pinch of yellow food coloring
sharp knife

Preparation:
Using sharp knife cut tops of the eggs. Melt gelatine in minimal amount of hot water. Mix it well with yogurt. (You can add some sugar). Pour the mixture into eggs and put them in a frige. Leave to set. Yolks: Melt the pinch of food coloring in 1/2 teaspoon water. Melt white chocolate, you can add some milk. Mix chocolate with food coloring. Put the yolks on the whites. Voila!





20 komentarzy:

  1. Jakie świetne. Jakbyś nie napisała, że Ci się połamały to ja bym była pewna, że tak miało być. Z resztą tak jest moim zdaniem ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Takich "jajek" jeszcze nie widziałam! a zdjęcia śliczne :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam, jak to pysznie wyglada ;D bardzo fajny pomysł ,szczególnie na święta , super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne:) chętnie bym zjadła takie:D

    OdpowiedzUsuń
  5. dwie lewe ręce? coś mi się nie chce w to wierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fanstastyczne! bardzo efektowne
    hehe u mnie też często "ciekawscy" coś ruszą, przesuną, rozleją, gdy znajdą coś ciekawego w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie oszukiwanie zmysłów :) Wyszły idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie śliczne! Robią wrażenie, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny pomysł...
    Jajka jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje wielkanocne propozycje są rewelacyjne, zarówno jajka, jak i babeczkowe zajączki, zapraszam do mnie do zabawy wielkanocnej z możliwością dodawania przepisów, można nawiązać nowe blogowe kontakty i przy okazji wygrać małą nagrodę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
    pełnych wiary, nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju,
    serdecznych spotkań w gronie rodziny
    i wśród przyjaciół oraz mokrego Dyngusa.
    życzy: Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ajajaj, dziękuję bardzo! I wzajemnie, wesołego jajka życzę :)

      Usuń
  12. Mam pytanko: jak zrobiłaś te karty (etykiety?) po lewej stronie bloga? :)

    Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, napisz na pieczonetruskawki@blogspot.com :)

      Usuń
  13. There aren't many websites with information like this man! Bookmarked!

    Also visit my blog ... trying to conceive tips

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)