Pain perdu, czyli tosty francuskie



Jeśli nie masz czego zrobić z czerstwym chlebem, bułkami to jest właśnie ten moment, żeby wykorzystać je do tostów francuskich. Czerstwe pieczywo lepiej wsiąka jajko, ale świeżym też nie pogardzę. Na leniwe śniadanie, na szybko, "na pustą lodówkę".

EDIT:
Dzięki Marcie wiemy właśnie, że pain perdu to w dosłownym tłumaczeniu znaczy "chleb zaprzepaszczony" a czytamy to podobno "pę perdi" :) 




Składniki:

pieczywo (u mnie połowa chałki, wielkości gdzieś jednej dużej buły)
1 jajko
1 łyżeczka cukru wanilinowego, można zastąpić zwykłym
4 łyżki mleka
1,5 łyżeczki cynamonu
masło

moje dodatki:
2 kostki białej czekolady
                                                        cukier puder
                                                        mrożone maliny


Przygotowanie:

Jajko rozmącić w misce wraz z mlekiem, cukrem i cynamonem.
Rozgrzać masło na patelni. Chałkę pokroić na mniejsze kromki, które następnie zamaczać w jajku z obu stron. Smażyć na maśle - również z obu stron. Podawać z ulubionymi dodatkami. Ja białą czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej, posypałam cukrem pudrem i do tego dołożyłam jeszcze maliny.



English version:

ingredients:
bread (I used half a loaf of a challah)
1 egg
1 teaspoon vanilla sugar or simply common sugar (or vanilla extract? )
4 tablespoons milk
1,5 teaspoons cinnamon
butter

my ingredients for serving:
2 squares of white chocolate
powdered sugar
frozen raspberries

preparation:
In a bowl, whisk together the egg, milk, vanilla sugar and cinnamon. Melt butter on a skillet. Slice the bread and soak each slice on each side in the mixture and then place them in the sizzling butter. Cook on each side. Serve as you like. I melted the chocolate, sprinkled with powdered sugar and added raspberries.


11 komentarzy:

  1. Idealne sniadanie na rozpoczęcie tak słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach ci Francuzi! ;)No lubię, lubię, a Twoje prezentują się kusząco. Lubię takie zdjęcia, takie 'oko', że ślina cieknie na widok fotografii... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, bardzo mi miło :) pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń
  4. mm, rewelacyjne śniadanie! Dziękujemy za zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, smak dzieciństwa... Piękne zdjęciie ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.l

    OdpowiedzUsuń
  6. sama chałka z cukrem i cynamonem jest boska, a co dopiero jeszcze z białą czekoladą i malinami. rozpusta! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. stanowczo żądamy na jutrzejsze śniadanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze robiłam chlebek tylko w jajku ale teraz chyba zdecyduję się na Francję z prawdziwego zdarzenia, Twoje zdjęcia są urocze : )

    OdpowiedzUsuń
  9. TO jest Mega Smakowity blog!
    Chętnie wypróbuję kilka przepisów.

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)