bakaliowe ciastka owsiane ze skórką z pomarańczy



Osobników posiadających dwie lewe ręce nie powinno dopuszczać się do obsługiwania urządzeń bardziej skomplikowanych. Mam dowód rzeczowy, a raczej zdjęciowy, sfotografowany, na moją ciapiastość i dwu-leworęczność. Chciałam ładnie i grzecznie przesunąć szklane naczynie z cynamonem, a tu bach. I wszytko dookoła się cynamoni. Jeszcze trochę i pochłonął by całą wilgoć zza okna. Cynamon - nowy sprzymierzeniec wiosny. Podobno aromat cynamonu dobrze działa na pamięć, następnym razem może mi się przypomni, że ta nakrętka ani trochę się nie trzyma. Nie żebym rozwalała przyprawy na każdym kroku, ale z drugiej strony, jak tak sobie pomyślę, to jednak dobrze, że nie była to solniczka...  Swoją drogą przygotowanie takich ciastek jest dość wymagające Ale za nic nie chcę Was zniechęcić, właśnie swój samodzielny wkład daje najwięcej satysfakcji :)



Składniki na około 75 ciastek:

400 gram migdałów
400 gram mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki soli
300 gram płatków owsianych
200 gram miękkiego masła
100 gram białego cukru
100 gram cukru demerara
100 gram suszonych moreli
250 gram rodzynek
50-100 gram gorzkiej czekolady
3 jajka
skórka z jednej malutkiej pomarańczy
łyżeczka cynamonu
silne ręce do siekania migdałów :)



Przygotowanie:

Migdały siekamy ręcznie na mniejsze kawałeczki. (Robot kuchenny tutaj raczej się nie sprawdza, za każdym razem kiedy siekałam w nim orzechy ciastka wychodziły nie takie jak zawsze). Morele i większe rodzynki przekrajamy na mniejsze części. Tak samo z czekolaadą- siekamy na drobno. Kiedy mamy już wszystko przygotowane rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. 
Mąkę mieszamy z płatkami owsianymi, proszkiem do pieczenia i solą oraz cynamonem. W oddzielnym naczyniu ucieramy masło, następnie dodajemy do  niego cukier biały i demerara, znów ucieramy. Dodajemy jajko, masę mieszamy i łączymy z mieszanką mączną. Dodajemy posiekane migdały, morele, rodzynki, pomarańczową skórkę i czekoladę. Dokładnie mieszamy, żeby nasze dodatki były w każdym ciasteczku. Ja zawsze robię to rękoma, bo masa jest dość oporna. 
Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Mocno spłaszczamy. Ciastka dużo nie urosną, ani się nie rozleją. Pieczemy w 180 stopniach przez około 15 minut, aż zbrązowieją. W tym czasie możemy przygotować następną blaszkę. Po wyjęciu z piekarnika ciastka będą miękkie, należy je ostudzić. Zaraz szybko twardnieją. Dobrze przechowywane zachowają swoją twardość i chrupkość na baardzo baardzo długo.

Edit: uwaga, wcześniej zapomniałam w przepisie o najważniejszym... skórce z pomarańczy...


English version:
ingredients:
400 grams chopped almonds
400 grams flour
1 teaspoon baking powder
1/2 teaspoon salt
300 grams oats
200 grams softened butter
100 grams white sugar
100 grams demerara sugar
100 grams dried apricots, sliced
200 grams raisins
50-100 grams dark chocolate, chopped
3 eggs
zest of one orange
1 teaspoon cinnamon

preparation:
Mix flour, cinnamon, oats, salt and baking powder. In separate bowl cream butter then add brown sugar and white sugar and mix together. Add eggs, whisk. Mix the two bowls. Add orange zest, almonds, apricots, raisins, chocoalte. Place the cookie dough on the prepared baking sheets. Flatten the dough balls. Bake for about 15 minutes in 180 degrees.


31 komentarzy:

  1. Ciacha - pierwsza klasa. Zdrowe chrupanie o każdej porze oficjalnie zapewnione i mam wrażenie, że nie doczekałyby tu do zobaczenia, jak długo potrafią być chrupkie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super wersja ciastek! a w dodatku jaka imponująca ilość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazwyczaj robię je jeszcze razy dwa i mam ich 150 :D

      Usuń
  3. Pyszności! Uwielbiam takie ciacha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie ciasteczka! Wyglądają bardzo apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie zdrowe i smaczne równocześnie chrupanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. do kawki chętnie bym takie ciasteczka zjadła, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. owsiana rozkosz - i jeszcze ta pomarańcza :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam skórkę z pomarańczy, więc tym samym uwielbiam Twoje ciastka! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie ciasteczka chciałoby się od razu schrupać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmmm <3 mam nadzieję że porządny przepis na jakąś boską owsiankę będzie następny! :P

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają tak smacznie że chyba jutro je sobie upiekę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ciasteczka owsiane :) a najbardziej z kawałkami czekolady.. mhmm.. pycha!

    OdpowiedzUsuń
  13. ciasteczka z orzechami, aż chce się je chrupać :) Strasznie się mi spodobała ta czcionka na zdjęciu, możesz zdradzić jej nazwę?

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam aromat skórki pomarańczowej i cynamonu, dziele składniki na pół (bo 75 to liczba dla mnie zdecydowania za duża) i robię niedługo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok! po pierwszym gryzie natychmiast daj znać! W przepisie są 3 jajka, ale u mnie różnie to wychodzi, zależnie od masy. W każdym razie ma być ona dość trudna do mieszania łyżką, myślę, że jedno duże jajo może wystarczyć na pół porcji, ewentualnie dwa małe :)

      Usuń
  15. Smakowicie wyglądają, śliczne zdjęcia. :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciastka owsiane można przygotowywać na przeróżne sposoby, Twoje bardzo mi się podobają :)
    i do tego ta skórka pomarańczowa...

    OdpowiedzUsuń
  17. a mi się zdjęcia podobają, trochę w stylu dawnej 'what katie ate' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nigdy nikt mi nic takiego nie powiedział, łał, dziękuję :D

      Usuń
  18. Bardzo smakowicie się zapowiadają:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pysznie wyglądają! z chęcią poczęstuję się jednym :)
    PS. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo smakowite i świetne zdjęcia! :) Czekamy na jakieś wiosenne do konkursu!

    OdpowiedzUsuń
  21. I love your pictures and recipes. I'd like to inform you of a great new website www.foodieportal.com. I would like to invite you to come and join us and share your wonderful pictures with us. We are simply foodies and we are not photography snobs, so picture perfection is not important, all we care about is delicious food.

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)