gruszka przełożona kremem i oblana czekoladą





Czego potrzebujemy? Gruszki, ładnej, która potrafi ładnie trzymać się w pionie. No i czegoś do jedzenia, jeśli chcemy być ładnie wychowani i jeść ładniej niż rękoma. Zawsze jednak możemy uciąć spód gruszki, a nikomu przecież nie będę kazała używać sztućców. Chociaż jednak polecam sięgnąć po jakiś nabijacz pożywieniowy, kwestię jedzenia pozostawię już bez komentarza :)



Składniki na 1 porcję:

1 duża gruszka
150g serka waniliowego (użyłam serka president z laską wanilii)
kakaowe ciasteczka (u mnie belVita, potrzebne mi były 4 sztuki)
polewa czekoladowa z roztopionej czekolady, jakieś 3 kostki powinny wystarczyć :)





Przygotowanie:

Gruszka szybko potrafi ciemnieć, dlatego najpierw zabieramy się za krem. To nic prostszego jak pokruszyć ciasteczka w dłoniach i wymieszać je z serkiem. Odstawiamy to na bok. Roztapiamy czekoladę. Gruszkę kroimy w poprzek, usuwamy gniazdo nasienne. Umieszczamy spód na talerzyku, przekładamy kremem, kładziemy kolejną warstwę gruszki i aż tak po sam czubek. Polewamy czekoladą i... możemy delektować się smakiem. Proste?





24 komentarze:

  1. Nie no, to jest po prostu genialne :) Robisz cudowne zdjęcia, a do tego wymyślasz TAKIE desery. Lubię. Lubię to.

    OdpowiedzUsuń
  2. ze zdjęcia nr jeden usunęłabym widelec i powiesiła na ścianie jako dzieło sztuki nowoczesnej,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale kusisz tymi zdjęciami, oj! A sama gruszki już mnie zachęcają ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na podanie deseru z gruszki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. co tu dużo pisać, pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pyszności u Ciebie! Ta gruszka wygląda niesomowicie :) aż szkoda by było jeść... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze zdjęcie jest urzekające :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak podanej gruszki to jeszcze nie jadłam :) Świetnie i przepysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda rewelacyjnie :) gruszki uwielbiam, więc z chęcią bym zjadła taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna i pyszna konstrukcja, tylko właśnie pojawia się pytanie jak to jeść. Najlepiej w domu, wsród bliskich ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyznaję, że jadłam rękoma i każdą warstwę potraktowałam jak kanapkę :)

      Usuń
  11. to jest czysty obłęd ta grucha! :) Czekamy na zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  12. haha...jaka ona piękna i śmieszna (gruszka) !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta gruszka ... O mamo, to prawdziwe mistrzostwo jest! :-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale to wygląda! Pyszna sprawa.

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)