Drożdżówki z jabłkiem, kamień do wypieku pizzy i chleba od Tchibo


 Razem z grillem dostałam do przetestowania kamień do wypieku pizzy i chleba firmy Tchibo.  A jak do chleba no to i do drożdżówek :D  Kupić go można także w sklepie online, tutaj. Piekłam już na nim kilka razy i szczerze mogę go polecić. Kamień wykonany jest z szamotu, dzięki czemu może nagrzać się do bardzo wysokiej temperatury. Po nagrzaniu może długo oddawać ciepło, dzięki temu potrawom zostaje nadany zupełnie inny smak. Zawsze śliniłam się na widok świeżego chleba, wyobrażałam sobie piekarza który drewnianą łopatką wyciągał go z pieca.  Tutaj chociaż częściowo możemy  wcielić się w jego rolę i za pomocą drewnianej łopatki zdejmować pieczywo z kamienia. W razie gdyby ktoś nie wiedział jak taki kamień działa - już wyjaśniam. Najpierw trzeba nagrzać go w wysokiej temperaturze przez około pół godziny, grzałką górną i dolną. Kiedy się nagrzeje wstawiamy pieczywo i ustawiamy grzanie tylko na górę. Prościej być nie może. Wcześniej wszystko robiłam właśnie na blaszkach i byłam pewna, że nie ma żadnej różnicy w porównaniu kamienia i z blaszki. Otóż, pieczenie na kamieniu jest o niebo lepsze. A kamień Tchibo można użyć także na grillu, czego jeszcze nie sprawdzałam. Są do tego specjalne rączki, dzięki którym łatwo się go zdejmuje. Jest to bardzo ciekawa opcja do wypróbowania w takie słoneczne dni jak dziś :) 


Sztuk:6
zaczyn:

1 łyżka mąki
1/2 szklanki mleka
10g drożdży
1 łyżka cukru

Będzie nam potrzeba tyle mleka, aby przykryć rozkruszone drożdże. Mleko podgrzewamy, nie może być gorące, tylko letnie! Pokruszone drożdże umieszczamy w małym kubeczku lub miseczce, zasypujemy cukrem i zalewamy mlekiem trochę ponad wysokość drożdży. Resztę mleka zostawiamy. Mieszamy do rozpuszczenia drożdży. Dodajemy mąkę, mieszamy. Przykrywamy ściereczką aż do zwiększenia objętości, u mnie drożdże były gotowe po 15 minutach.

ciasto:
pozostałe z zaczynu mleko
50g masła
3 łyżki cukru
1 jajko
szczypta soli
1 i 3/4 szklanki mąki

2 jabłka pokrojone w kostkę
1 jajko + chlust mleka

Jeśli mleko nie jest już ciepłe, podgrzewamy je ponownie. Mleko mieszamy z cukrem, roztopionym masłem i jajkiem. Mąkę mieszamy z solą, a następnie z mieszanką z mlekiem, cukrem, masłem i jajkiem oraz z zaczynem. Wyrabiamy ciasto, aż uzyska gładką strukturę i będzie wystarczająco miękkie. Ja wyrabiałam 10 minut. Następnie wyrobione ciasto przekładamy do naczynia posypanego mąką. Przykrywamy ściereczką, stawiamy w ciepłym miejscu. Zostawiamy ciasto do podwojenia objętości na 1-1,5 godziny.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko wyrobić. Uformować z ciasta małe kuleczki. Przykryć ściereczką i zostawić na 30 minut.

Kamień do wypieków należy wcześniej nagrzać, dlatego wstawiamy go do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na pół godziny - grzanie "góra-dół" ( na niższą półkę, ale nie ostatnią )

Po 30 minutach w bułeczkach robimy dziurki i wkładamy do nich kostki jabłka, wciskając je w masę. Przygotowane bułeczki smarujemy jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Umieszczamy bułeczki na kamieniu. Ustawiamy piekarnik na grzanie tylko od góry. Półeczkę niżej umieszczamy naczynie z wodą. Pieczemy około 20 minut. Po wyjęciu z piekarnika studzimy na kratce.










11 komentarzy:

  1. Na taki kamień mam chętkę już od jakiegoś czasu. W życiu nie wpadłabym, by szukać w Tchibo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tchibo wielokrotnie zaskoczyło pozytywnie - zarówno w kontekście akcesoriów kuchennych jak i dziecięcych

      Usuń
  2. Gdybym miała taki kamień to robiłabym sobie chleb dwa razy dziennie :D Więc to ryzykowny zakup :D Swoją drogą nie przypuszczałam, że znajdę taki w Tchibo, ale to zaufany sklep, mają świetne produkty.
    Bo drożdżówki wyglądają tak, że aż ślinka leci, mniam !
    A tłumaczenie idzie Ci coraz lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D uczę się powoli :)

      Usuń
    2. chociaż myślę, że tłumaczenie jak używa się kamienia jest o wiele łatwiejsze niż sam html :D

      Usuń
    3. Hah masz świętą rację :D Ale bądź co bądź, ćwiczenie czyni mistrza !
      Nominowałam Cię do Liebster Bloga, będzie mi bardzo miło, jeśli weźmiesz udział :)
      http://wegemniam.blogspot.com/2013/05/nominacja.html

      Usuń
  3. Czego to się człowiek nie dowie... Nie słyszałam w życiu o takim kamieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszą rewelacyjnie smakować! :)

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)