Shortbread


Nie chciałam eksperymentować, nigdy nie wcześniej nie robiłam shortbreads i dlatego zaczerpnęłam przepis z mojewypieki.com, który znajdziecie o tu: LINK.  Widzicie o czym zapomniałam? O czymś w końcu musiałam zapomnieć -nie ponakłuwałam widelcem. Ciasto mi się trochę rozpłynęło, ale koniec końców wyszły z tego niezłe ciacha. Jeśli tak jak mi, nie chce się Wam kupować mąki ryżowej,  można po prostu zmielić ryż, albo jak mówi Dorota: można zastąpić część skrobią kukurydzianą. No to nie ma na co czekać :D



Składniki na około 20 ciastek:

250g zimnego masła (nie margaryny, najlepiej jakiegoś dobrej jakości)
140g cukru pudru
225g mąki pszennej
100g mąki ryżowej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii





Przygotowanie:


Przesiewamy cukier puder, mąkę pszenną i ryżową. Mieszamy. Dodajemy ekstrakt z wanilii i masło i szybko zagniatamy lub siekamy nożem. Tak jakbyśmy robili kruche ciasto. Kiedy składniki się połączą przekładamy masę do foremki (20x30cm, wysmarowaną masłem, a następnie wyłożoną papierem do pieczenia). Wyrównujemy i schładzamy w lodówce. Ja schładzałam pół godziny.
Ostrym nożem nacinamy ciasto, tworząc prostokątne ciasteczka. Nacinamy aż do samej blaszki. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180 stopniach przez 35-40 minut lub jeśli chcemy uzyskać jaśniejsze pieczemy dłużej, ale w 160 stopniach. (ja tak piekłam)





22 komentarze:

  1. Też zawsze zapominam nakłuć widelcem ciastka przed włożeniem do piekarnika!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ponakłuwane czy nie, wyglądają fajnie, schrupałabym takie, posmarowałabym np. miodem i pyk pyk do kawki:D

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamo, jak one wyglądają... Widać, że są kruche i maślane, czyli - dla mnie prawdziwe niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z rana kuszę się kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię, dawno nie robiłam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Shortbread to najlepsze ciastka maślane, jakie w życiu jadłam.
    Uwielbiam, szczególnie w towarzystwie szklanki mleka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł na przekąskę:) zdecydowanie zrobię sobie takie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam kiedyś podobny z przepisu Nigelli z dodatkiem anyżu. Ma super hm.. konsystencje? Jest taki maślany i kruchy, to chyba dzięki dodatkowi tej mąki kukurydzianej (w moim przypadku) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, bardzo dobry pomysł! Akurat trafiłaś, bo w ten weekend kupiłam wielką pakę gwiazdek anyżu :D Jak najbardziej do wypróbowania przy najbliższej okazji :)

      Usuń
  9. Ulubione ciacha mojego męża:-), piękne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze chciałam go zrobić ,teraz już mam sprawdzony świetny przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Człowiek uczy się na błędach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do dziś pamiętam smak takich oryginalnych ciasteczek, jedzonych podczas wakacyjnego wyjazdu do Anglii :) Były przepyszne! Ile bym dała żeby odtworzyć ten smaku u siebie w kuchni.. Twoje wyglądaja bardzo apetycznie, może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam shortbread i już od dawna się przymierzam do wypieku. Trochę zwlekam ze względu na ilość masła... No ale przecież nie muszę zjeść wszystkich na raz (choć pewnie ktoś inny to zrobi jeśli nie ja!) No i nie miałam pojęcia, że zawierają mąkę ryżową. Czy jakiś konkretny ryż mam mielić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwykły biały, ale bardzo dokładnie, bo jak zostaną większe grudki to będą one wyczuwalne w ciastkach

      Usuń
  14. Bardzo chce je zrobić, ale jakoś nie mogę się zebrać. Jednak Ty mnie chyba przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam proste ciacha, od masła jestem uzależniona. Taki shortbread lubię sobie wkruszyć do owoców jagodowych + dobre lody. Jeszcze syrop klonowy. Rany, chyba przybieram na wadze od samego myślenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne ciastka :) u mnie niestety znowu dieta bez mleczna więc muszę poczekać z ich zrobieniem! zapisuję do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Haha, znam to zapominalstwo w trakcie przygotowania dania. Na szczęście nie zawsze ma ono złe skutki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam pojęcia co to, pierwszy raz widzę, ale jak to mówią: wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia :D Zapisuję te pyszności do zrobienia :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę namówić mamę na małe gotowanie. Pewnie znowu wyjdzie nam zakalec (który stał się już symbolem naszych wspólnych wypieków), ale i tak mam wielką ochotę takiego czegoś spróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. praktyka czyni mistrza ;) Namawiać, namawiać!

      Usuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)