Dżemy cukiniowe-lemonove i cukinia-mięta.


Dżemy cukiniowe to mój nowy dżemorowy eksperyment. Cytrynowy znalazłam kawał czasu temu u Mr. & Mrs. Sandman (baaardzo dziękuję! :D przepis), wiedziałam, że prędzej czy później się za niego zabiorę ;) Miętowy powstał dzięki wciąż rozrastającej się mięcie, którą dzielnie hodujemy co roku. Do tej pory wszystkie miętowe listki szły na produkcję lemoniady i mrożonej herbaty. Teraz duża ich część przeznaczona będzie właśnie na dżemy :) Mięta- wyczuwalna. Cytryna- również. Nie wiem już, który smak wolę bardziej :)


Składniki na 2 słoiczki:

garść mięty
1kg cukinii
3/4 szklanki cukru
galaretka o smaku mohito
2 łyżki soku z cytryny
1/3-1/2 szklanki wody



Przygotowanie:

Cukinię obieramy i kroimy w kostkę. Dusimy na patelni lub w garnku razem z wodą przez 30-40 minut. Całość blendujemy. Dodajemy cukier, posiekane listki  mięty, sok z cytryny, mieszamy. Następnie dodajemy galaretkę, mieszamy. Podgotowujemy przez 15-20 minut i wekujemy.







Składniki:

1kg cukinii
3/4 szklanki cukru
galaretka cytrynowa
sok i skórka z połowy cytryny
1/3-1/2 szklanki wody





Przygotowanie:

Cukinię obieramy, kroimy w kostkę. Podgotowujemy z wodą przez 30-40 minut. Dodajemy cukier, sok z cytryny, następnie galaretkę. Mieszamy, podgotowujemy na małym ogniu przez około 15-20 minut. Wekujemy.

Inspiracja zaczerpnięta od Mr. & Mrs. Sandman, baaardzo dziękuję! :D KLIK


22 komentarze:

  1. ale ciekawe dżemy, muszę się przyznać że cukiniowego jeszcze nigdy nie próbowałam :) a do tego jak pięknie opakowane, tylko pozazdrościć takich zimowych zapasów :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dżemy dżemami, ale te piękne słoiki mmm!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne kolory, pięknie przedstawiłaś je na zdjęciach :)
    "galaretka o smaku mohito" - że co? jeszcze nigdy takiej nie spotkałam... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Extra! Ten cukiniowy z mohito i miętą, zielone pyszności:) Super to wymyśliłaś...
    I te słoiczki, etykiety... jakie ładne;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słoiczki uroczo uzdobione! : )
    Dżem cukiniowy przypadł mi do gustu. A z tyłu widzę jakieś inne kolory naklejek.. : D Czyżby szykowały się niedługo kolejne dżemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ urocze etykietki! :) takie dżemy muszą dobrze smakować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuda tworzysz :) i jak ładnie "zapakowane" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też się dziś zabieram za zrobienie dżemu z cukinii. Kilka dni temu trafiłam przypadkowo na przepis na dżem z tego warzywa i od razu postanowiłam, że koniecznie muszę zrobić, bo bardzo intryguje mnie jego smak. Twoje pięknie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dżem z cukinii, ciekawe, ostatnio robiłam pyszne spaghetti z cukinią i jadłam ją pierwszy raz w życiu, nie przypuszczałam że wyjdzie takie smaczne

    OdpowiedzUsuń
  10. Słoiczki prezentują się uroczo w tych etykietach :) a zawartość intryguje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A to ciekawe:) A mogłabyś napisać jak wekujesz? Miałam z tym problem i dżemy nie przetrwały zbyt długo...:[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że pierwszy raz wekowałam. Zawsze wekowała moja mama metodą "gotowania" w wodzie i nie zawsze wychodziło, dlatego tym razem postawiłam na wekowanie w piekarniku, dżemy wydają się być zawekowane, ale gwarancji nie daję :D Najpierw słoiki wyparzyłam w piekarniku. Wstawiłam do wyłączonego piekarnika, nastawiłam temperaturę na 120-130 stopni. Kiedy piekarnik się nagrzał, słoiki trzymałam w środku jeszcze przez 20 minut. (Same słoiki, bez zakrętek). Gorący dżem przekładałam do gorących słoików, zakręcałam, wstawiałam znów do piekarnika na kolejne pół godziny.

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie:) Słyszałam o tym sposobie... Mam jeszcze jedno pytanie czy wkładałaś słoiki z dżemem do piekarnika mocno zakręcone, czy może dokręcałaś słoiki po upływie tych ostatnich 30 minut?

      Usuń
    3. Zamykałam je tak mocno jak tylko umiem (wcale to nie było tak mocno, bo nie jestem tak ultra silna :D) i nie dokręcałam po 30 minutach.

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję. Wypróbuję, może na początek ten Twój dżemik z brzoskwinią i lawendą ( http://pieczonetruskawki.blogspot.se/2013/08/dzemy-brzoskwinia-lawenda-i-brzoskwinia.html )
      Zapowiada się pysznie:)

      Usuń
  12. Ale ciekawy dżem :), galaretka o smaku mohito - gdzie kupujesz? lub jak robisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są w większych supermarketach. Na pewno w Kauflandzie, chyba w Tesco i Realu. Ale za to w Almie na pewno nie ma :)

      Usuń
  13. witam! wspaniała strona-uwielbiam cukinię i zrobię napewno ten dżem, tylko zastanawiam się nad galaretką, którą trzeba po dodaniu do dżemu zagotować, słyszałam, że galaretek nie wolno gotować co o tym myślisz? pozdrawiam rysiaa

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi w tym roku cukinia bardzo "obrodziła" ;) U nas króluje leczo, ale szukam przepisów na jakieś nowe cukiniowe smaki i trafiłam do Ciebie ;) Dzięki za przepisy!

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)