Mocno czekoladowy fudge




Kiedy pogoda za oknem nie sprzyja do spacerów, kurtki jesienne powoli zaczynają się zmieniać na jeszcze cieplejsze(nawet i śniegowe ostatnio widziałam!), 3/4 osób w autobusie kaszle i smarcze, a zdjęcia robi się w warunkach ekstremalnych, wiedz, że nadchodzi najmniej oczekiwana pora roku. Wychodząc do szkoły - ciemno, wychodząc z lekcji - też ciemno. Endorfiny zamiast ze słońca trzeba dostarczać sobie poprzez czekoladę. Na przykład w postaci takiego mocno czekoladowego i mocno słodkiego fudge :)



Składniki:

200g gotowego mleka skondensowanego słodzonego kakaowego (kajmaku)
200g czekolady gorzkiej lub mlecznej


Przygotowanie:

Mleko skondensowane umieszczamy w rondelku, doprowadzamy do zagotowania. Dodajemy posiekaną czekoladę i zdejmujemy z ognia. Mieszamy aż czekolada się rozpuści. Jeśli dalej zostały kawałki czekolady, masę jeszcze raz podgrzewamy. Całość wylewamy do naczynia wyłożonego papierem do pieczenia. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc. Fudge trzymany w lodówce będzie ciągnący, kiedy zostawimy go na wierzchu zrobi się kruchy :)



20 komentarzy:

  1. To się nazywa dobry początek łikendu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super,kocham domowe cukierki, świetnie nadaja się na upominki gwiazdkowe. W zeszłym roku przygotowałam takie http://domowefrykasy.blogspot.com.es/2012/12/czekoladowe-karmelki-toffi.html, w tym roku pokombinuje coś z masłem orzechowym chyba. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamo! uwielbiam krówki w każdej postaci :) ale najbardziej te ciągnące!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko się zgadza, ale dla mnie to najbardziej OCZEKIWANA pora roku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zima jest całkiem spoko pomimo chłodu i ciągłej nocy :D

      Usuń
  5. wow, słodko ! na samą myśl czuję ten smak w ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie przyjemności zdecydowanie poprawiają humor; )

    OdpowiedzUsuń
  7. tylko dwa składniki, a takie cuda!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej ależ bym zjadła kawałek :) albo i dwa :) ewentualnie siedem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Z takimi słodkościami najzimniejsza zima nie straszna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pyszna i szybka słodycz! (nie wliczając czasu, kiedy siedzi w lodówce;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a jak długo można je przechowywać ? takie cukierki to fajny pomysł na prezent... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... nie jestem w stanie Ci powiedzieć, z 1-2tygodni w lodówce?

      Usuń
  12. a na niesłodzonym dałoby radę z dodatkiem kakao, żeby choć troszkę mniej słodkie było ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, słodzone mleko skondensowane ma konsystencję gęstego kremu...

      Usuń
  13. Nie wierzę!:D Właśnie szukałam przepisu na fudge... nie mogłam go znaleźć tam, gdzie szukałam. Myślę, trudno... i przestałam szukać. Po czym weszłam po raz pierwszy na ten przewspaniały blog i nie dość, że tak ślicznie oczarował mnie opis w zakładce "o mnie", spojrzałam na prawy pasek strony... i jest! fudge! Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę! Cieszę się bardzo i czekam na sprawozdanie z czekoladek ;)

      Usuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)