Makowiec 2012



Ten wpis czekał na opublikowanie niemal cały pełen rok. Makowiec pojawił się na wigilijnym stole ubiegłego roku, zdjęcia zachowane, a przepis jest u nas od zawsze - z książki kucharskiej mamy. Tradycyjnie, świątecznie i słodko życzę smacznego ;)


Składniki:

300g maku
250g masła lub margaryny
400g cukru pudru
7 jaj
8 łyżek kaszy manny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki miodu
2-3 średnie jabłka
olejek migdałowy
opcjonalnie: bakalie

czekolada na polewę

Przygotowanie:

Mak sparzyć gorącą wodą. (niektórzy gotują, niektórzy zostawiają na noc w mleku, zróbcie jak jest Wam łatwiej:) Przygotowany mak przemielić przez maszynkę. Mój mielony był raz przez sitko do maku. 

Masło lub margarynę roztopić.

Żółtka oddzielić od białek. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem i miodem. Obrane jabłka starkować na tarce o średnich oczkach. Do żółtek dodać mak, stopione masło/margarynę, bakalie i starkowane jabłka. Na koniec dodać kaszę manną. Dokładnie wymieszać.

Białka ubić na sztywno. Delikatnie i starannie wymieszać z masą makową. 

Piec 45 minut w 180 stopniach.




10 komentarzy:

  1. Długo czekał :) ale warto było! Takiego makowca mi trzeba :)) imponujący!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm wygląda niesamowicie apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. makowca uwielbiam od zawsze, ale tak wysokiego chyba jeszcze nie jadłem, mega! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo czekoladowo ten makowiec <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne to ostatnie zdjęcie... ach!:)
    Uwielbiam przepisy ze starych tradycyjnych zesztów. Jeśli coś ktoś przyrządzi na ich podstawie, jestem skłonna natychmiast w ciemno brać! Nawet jesli to znienawidzony przeze mnie makowiec^:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny przepis, ale u mnie w domu nie przejdzie - Dziadek musi mieć makowiec zawijany. :)
    Ale może po Świętach wypróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  7. makowiec to moje ulubione ciasto, nie mogę się doczekać świąt bo sobie jakiegoś upiekę i będę jeść i jeść :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki ciemny<3 Pięknie wygląda: )

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, takiego makowca jeszcze nie spotkałam.
    Bardzo mi się podoba to ciasto i jak pięknie wygląda. : >

    OdpowiedzUsuń
  10. !znam ten makowiec - pierwszy raz widzę go u kogoś na blogu :) super!

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)