Czekoladowo-kawowe joconde imprime entrement



Ciastko, które zawiera w sobie wszystko, sernik kawowy, mus czekoladowy, który w smaku przypomina nutellę, obowiązkowe truskawki i bitą śmietanę. Raczej jest to wersja zimowa ciastek z malinami. O wiele bardziej słodsza i dwuporcjowa. Zamiast kilku małych kubeczków przygotowałam dwa naprawdę duże "kubełki", które trafiły w prezencie dla babci i dziadka :) 


Składniki:


Masa dekoracyjna - kakaowa, do wzorków
90g masła w temperaturze pokojowej
90g cukru pudru
85g mąki
15g kakao
białko

Biszkopt:
3 jajka
szklanka mąki
szklanka cukru
1/3 szklanki wody

Sernik kawowy:
3 łyżeczki inki
200g serka waliniowego typu danio
2 łyżeczki żelatyny
kilka łyżek mleka

Krem czekoladowy:
200g serka waniliowego typu danio
100g czekolady mleczna

Dodatkowo
czekolada do posypania
200ml kremówki
4 łyżki musu truskawkowego



Przygotowanie:


Masa dekoracyjna: Masło ucieramy z cukrem na gładką masę. Dodajemy białko, mieszamy. Dodajemy mąkę i kakao, mieszamy do uzyskania jednolitej pasty. Blaszkę do pieczenia smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Masło sprawi, że papier nie będzie latał i przyczepi się do blaszki. Za pomocą szprycy wyciskamy wzorki, masa jest dość ciężka do wyciśnięcia, ale nie można jej rozrzedzać. Blaszkę wkładamy do lodówki na co najmniej pół godziny.

Biszkopt: Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec miksowania dodajemy cukier - partiami. Kiedy masa będzie błyszcząca dodajemy żółtka, następnie przesianą mąkę i wodę. Ostrożnie mieszamy szpatułką.  Masę delikatnie wylewamy na nasze wzorki. Wkładamy do gorącego piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 10-14 minut. Biszkopt powinien być złotawy. Nie można go przepiec, ponieważ nie uda nam się go zwinąć. 
Ścierkę układamy na blacie. To na nią przewrócimy biszkopt. Po wyjęciu z piekarnika delikatnie przerzucamy na ścierkę i zdejmujemy z wierzchu papier do pieczenia.

Ciepły biszkopt kroimy: z każdego brzegu odcinamy przyrumienione kawałki (około centymetr lub mniej). Z biszkoptu wykrajamy dwa duże koła i dwa pasy. Ciepły biszkopt będzie się jeszcze lepił, dlatego szybko formujemy "kubeczki". Jeśli ścianki i podstawa nie będą się trzymać, można docisnąć troszkę palcami i owinąć dookoła folią aluminiową złożoną na 3. Zostawiamy do ostygnięcia. Biszkoptu powinno jeszcze starczyć na malutki kubeczek.

Przygotowujemy sernik kawowy. Serek mieszamy dokładnie z kawą. Jeśli używacie rozpuszczalnej w większych kryształkach rozpuśćcie ją w minimalnej ilości gorącej wody. W małym kubeczku umieszczamy żelatynę i zalewamy ją minimalną ilością zimnego mleka. Mieszamy i zostawiamy do napęcznienia (około 2 minuty). Jeśli stworzą się grudki należy dodać jeszcze odrobinę mleka. Kubek wstawiamy do mikrofalówki i podgrzewamy do momentu aż żelatyna się rozpuści. Dolewamy ją do serka z kawą, szybko mieszamy i wylewamy do naszych kubeczków. Wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Nie będzie to trwało bardzo długo :) 

Do naszych kubeczków dodajemy po 2 łyżki musu truskawkowego. 

Aby przygotować czekoladowy krem rozpuszczamy czekoaldę wraz z 3 łyżkami mleka. Kiedy całkowicie się rozpuści mieszamy ją z serkiem i przekładamy do naszych kubeczków. 

Na koniec śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem, ozdabiamy nią kubeczki i posypujemy startą czekoladą. 

Przechowujemy w lodówce. Smacznego!

15 komentarzy:

  1. wygląda obłędnie:) ja chcę takie:D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawiera wszystko, czego trzeba do szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda imponująco! aż jem oczami :) musi smakować obłędnie! chciałabym sobie zaserwować taki deser :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda fenomenalnie! Jak z bardzo ekskluzywnej cukierni/restauracji! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne warstwy. Chętnie bym je spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Truskawki, czekolada, kawa i kremówka... obłęd :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie będę oryginalna, ale napiszę: wygląda niesamowicie!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie się przezentuje! Pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie to ładniutkie, że szkoda konsumować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurczę! wygląda to obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)