Ciasto czekoladowe z kremem lukrecjowym




Każdy kto mnie zna powinien wiedzieć, że za lukrecjami nie tyle co przepadam, ale uwielbiam. Od razu przypomina mi się smak wakacji, lody o smaku solonej lukrecji. Smak nie dla każdego, ale moim zdaniem- niebo w gębie :D Kiedy w końcu znalazłam krówki lukrecjowe, wiedziałam, że muszą one skończyć w cieście, a kakaowy biszkopt był strzałem w dziesiątkę :D




Składniki:

500g serka kremowego (smak naturalny) - użyłam ricotty
300g krówek o smaku lukrecji
około 1/2 szklanki kremówki

3 jajka
75 g cukru
55 g mąki pszennej
15 g kakao
20 g masła, roztopionego i wystudzonego

100g krówek o smaku lukrecji do posypania



Przygotowanie:


Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z połową cukru aż staną się jasnożółte, a białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy pozostały cukier i dalej ubijamy. Do białek dodajemy żółtka, delikatnie mieszamy szpatułką. Następnie dodajemy przesianą mąkę i kakao, ostrożnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy masło. Tortownicę (16cm) smarujemy masłem, spód wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy do niej masę i pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut lub aż do suchego patyczka. Zostawiamy do wystygnięcia. Kiedy będzie całkowicie zimny kroimy na dwa blaty. Przekładamy kremem i dekorujemy lukrecjami.

Krem: Krówki umieszczamy w rondelku. Dodajemy tyle kremówki, żeby dno było zakryte. Stopniowo będziemy dodawać coraz więcej śmietany, aby krówki lukrecjowe się nie przypaliły, a masa nie była tak mocno klejąca. Kiedy rozpuścimy krówki, zostawiamy je do przestygnięcia. Mieszamy z serkiem. 

11 komentarzy:

  1. Wygląda bosko! Czy to tylko kwestia zdjęcia, że ten krem ma taki śliczny, miętowy kolorek?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą samą lukrecjowa przypadłość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo..z lukrecją..ciekawe i intrygujące :) Lubię ją bardzo, chyba jako jedyna w moich kręgach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tego smaku! bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwus!!! oooo!!! A gdzie można dostać takie krówki?? UWIELBIAM LUKRECJĘ!!!!!
    Pozdrawiam,
    Kasia
    (polaca.mala.blog@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzie można dostać takie krówki? :)
    Koniecznie wypróbuję!
    Wygląda ślicznie. *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. krówki lukrecjowe w realu i w tesco na dziale z żelkami na wagę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. aż trudno mi sobie wyobrazić ten smak, ale wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)