Muffiny kawowe


Nie ma nic na świecie, co powstrzymałoby mnie przed upieczeniem muffinek. Czy takie ciastka wpisują się we wczesno-poranny klimat? Rano chwytasz w dłoń, zabierasz ze sobą albo rozpoczynasz dzień razem z kubkiem kawy. A kto ich nie lubi? :)




Składniki:

Kurszonka:
85g masła
75g brązowego cukru
100g mąki 
50g płatków owsianych
1 łyżeczka cynamonu




Muffiny:
50g masła
110g białego cukru
1 żółtko
1/2 szklanki maślanki
opakowanie cukru wanilinowego
150g mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 płaska łyżeczka kawy rozpuszczalnej Jacobs
szczypta soli



Przygotowanie:

Kruszonka: Masło rozpuszczamy, dodajemy pozostałe składniki, mieszamy i odstawiamy na bok.
Muffiny: Masło ucieramy wraz z cukrem, dodajemy żółtko i ucieramy aż masa stanie się jasnożółta. Dodajemy pozostałe składniki, mieszamy aż masa będzie jednolita. Ramekiny smarujemy masłem, masę rozlewamy po równo do 6 kokilek, na wierzchu układamy kruszonkę. Pieczemy 25-30 minut w 180 stopniach. Muffinki sprawdzamy patyczkiem - jeśli wychodzi czysty są już gotowe. Po wyciągnięciu z piekarnika czekamy chwilę, aż kokilki lekko przestygną. Wyciągamy muffinki, serwujemy z kawą :)



Przepis na chwilę kawowej przyjemności

6 komentarzy:

  1. Takie ciastka są idealne na wczesno poranne klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie zjadłabym takie muffiny na śniadanie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia. *.*
    Uwielbiam tę estetykę. : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry pomysł :) W pełni akceptuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne... uwielbiam a do tego kawowe ... mniam

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)