Superproste supermarchewkowe


Zachciało mi się piernikowego ciasta w środku lata. Takie marchewkowe z kremowym frostingiem kojarzy mi się z zagranicznych foodgawkerów czy tastespottingów. Jesień i zima, a tam 1/2 carrot cake & cream cheese frosting. Dlaczego nie można mieć takiego latem? Wszystkie składniki są równie dostępne co o innych porach roku. Poza pomarańczą, ją zastąpiłam cytryną. W przeciwieństwie do zagranicznych klasyków zrezygnowałam z masła w kremie, przez co jest bardziej... fluffy. Lubię to ciasto tak bardzo jak to słowo ;)


Składniki:

3 jajka
3/4 szklanki oleju
1 szklanka cukru
łyżka cukru waniliowego
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka karobu (opcjonalnie)
1 i 1/2 szklanki startej marchewki
skórka z cytryny

krem - lukier:
400g serka philadelphia
około 200g-300g cukru pudru
cynamon do posypania
opcjonalnie: skórka z cytryny

Przygotowanie:

Jajka, olej i cukier mieszamy ze sobą. Dodajemy pozostałe składniki poza marchewką i dokładnie ucieramy. Na sam koniec mieszamy z marchewką. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez około 35-40 minut - do suchego patyczka. Zostawiamy do ostygnięcia.





4 komentarze:

  1. W środku lata takie ciasto z przyprawami piernikowymi smakuje chyba jeszcze lepiej! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja akurat wolę jesienią i zimą. Choć i o tej porze roku marchewkowym tak na prawdę nie pogardzę :)

      Usuń
  2. Wygląda wspaniale, moje ulubione ciasto jesienne:-)

    OdpowiedzUsuń

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)