Tym razem przygotowałam dla Was ciasteczka w trochę innej wersji. Klasyczne shortbready zamieniłam na sztabki z kremem z białej czekolady i posypką przypominającą złoto, część z nich udekorowałam serduszkami, a niektóre zostały oblane czekoladą. Shortbready są bardzo proste w wykonaniu, nie potrzeba wielu składników, za to mogą być popisem naszej fantazji. 

Czego potrzebujemy do sztabek złota? Możemy sprawdzić najnowsze wyniki losowania minilotto lub upiec je sobie samemu ze składników, które zazwyczaj znajdują się w każdym domu. Chociaż ja proponuję obydwie opcje ;)



Składniki:

250 g masła, zimnego i pokrojonego w kostkę
1/4 płaskiej łyżeczki soli
140 g cukru pudru
225 g mąki pszennej
100 g skrobii ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Dodatkowo:
krem z białej czekolady: 100g białej czekolady rozpuszczonej w 50ml śmietany kremówki (dodałam odrobinę złotego barwnika)
czekolada mleczna rozpuszczona z łyżeczką oleju
posypki




Przygotowanie:

Cukier puder, mąkę pszenną, skrobię mieszamy ze sobą. Dodajemy pozostałe składniki i szybko siekamy nożem, następnie ugniatamy ciasto ręcznie (można w malakserze) 
Foremkę o wymiarach 20 x 30 cm smarujemy masłem, wykładamy papierem do pieczenia.Przenosimy na nią ciasto, wyrównujemy i schładzamy przez 20 minut.
Używając ostrego noża nacinamy ciasto (do samej blachy), tworzymy ciasteczka. Nakłuwamy widelcem.
Pieczemy w temperaturze 180ºC przez 35 - 40 minut do złotego koloru. Po wyjęciu z piekarnika, zostawiamy w formie przez 20 minut. Delikatnie wyjmujemy i przenosimy na kratkę do wystudzenia.






4 komentarze:

Truskawki się cieszą na każdy miły komentarz :)